Encyklopedia Polskiej Psychodelii

Encyklopedia Polskiej Psychodelii

Encyklopedia Polskiej Psychodelii

W wydanej niedawno przez Krytykę Polityczną Encyklopedii polskiej psychodelii pod redakcją Kamila Sipowicza znalazły się też moje prace.
Opis kompendium przytaczam ze strony wydawcy:

“Co zażywał Mickiewicz, a co inni wieszcze? Czy pogańscy Słowianie ćpali więcej niż chrześcijańscy? Jak wiele polska i światowa kultura zawdzięcza substancjom psychodelicznym? Czy psychodeliki są niebezpieczne dla kapitału?  A ty skąd miałeś te grzybki? I czemu się ze mną nie podzieliłeś?”

Encyklopedia polskiej psychodelii to pierwsze tak wyczerpujące opracowanie na temat zażywania psychodelików na rodzimym gruncie. Kamil Sipowicz odkrywa nieznane fakty, przywołuje zapomniane epizody z życia artystów i pisarzy, zagłębią się w słowiańską tradycję. Wszystko to ilustruje barwnymi cytatami i reprodukcjami.

Porzuć wszelką nadzieję, o czytający, rozchylając karty tej książki. Poznasz to, czego w szkole nie uczą, bowiem uczyć nie mogą. Substancjalność dziesiątek dzieł, często znanych od dawna, nabierze przy lekturze Encyklopedii całkiem nowego znaczenia!
Piotr Rypson, krytyk sztuki

Nurt polskiej psychodelii nie jest wcale zjawiskiem peryferyjnym, które zbyć można wzruszeniem ramion albo wygodnie przemilczeć, obejmuje bowiem twórczość artystów mało znanych, ale też postaci na wskroś przyswojone i kanoniczne. Warto przeczytać tę książkę choćby z tego jednego powodu: by dowiedzieć się, że to, co przez kulturę wyparte, okazuje się niejednokrotnie tej kultury podstawą, jednym z jej źródeł, a przynajmniej ważkim dopełnieniem.
Jerzy Jarniewicz, krytyki literacki

Szkoda, że do wydania wkradły się błędy merytoryczne.
Ze swojej strony mogę napisać tylko tyle, że opisywana przez autora akcja Follow the White Rabbit nie jest tą samą pracą, co Króliczy Tarot. (Redaktor połączył je w jedno). Ponadto, Follow the White Rabbit ma dwie autorki: Joannę John i Małgorzatę Borowską (której redaktor nie wymienił wcale). Zdjęcia z akcji wykonała natomiast Magda Makar. Pozostaje mi żywić nadzieję, że drugie wydanie Encyklopedii uwzględni poprawki.

Advertisements